sobota, 11 kwietnia 2026

Bajka chińska

Rolnik i krowa



Dawno, dawno temu żył sobie rolnik o imieniu Niu.  Nie był on bogaty, ale za to bardzo szczęśliwy. Pracował na polach ze swoją jedyną krową od świtu do zmierzchu. Dawało mu to warzywa do jedzenia i dodatkowe plony, które sprzedawał miejscowej ludności w dniu targowym, aby mógł kupić inne jedzenie.

Niu i jego krowa pracowali bardzo ciężko, ale byli szczęśliwi w swoim prostym życiu i nie narzekali, ponieważ mieli wszystko, czego potrzebowali.

Ale pewnego roku wszystko się zmieniło. Deszcze nie nadeszły, a pola uprawne zaczęły wysychać i zamieniać się w pył. Ponieważ nie było deszczu, plony nie rosły, a Niu nie miał nic do sprzedania, a co za tym idzie, nie miał pieniędzy na zakup jedzenia.

Biedny rolnik stał się głodny i był zmuszony sprzedać wszystko, co miał w swoim małym domku, w zamian za jedzenie, aby mógł nakarmić siebie i swoją ukochaną krowę. Niu miał nadzieję, że deszcze w końcu przyjdą, aby mógł wrócić na pola i ponownie rozpocząć swoją pracę.

Minęło kilka miesięcy i nadal nie padał deszcz. Plony nie rosły, a Niu i jego krowa stawali się coraz głodniejsi. Nie było już nic do sprzedania, więc nie było też co jeść.

W końcu Niu nie mógł już dłużej znieść głodu.

Rolnik zwrócił się do swojej krowy i powiedział: „Bardzo mi przykro, ale obawiam się, że będę musiał cię zjeść.”

Krowa spojrzała na Niu, a łzy zaczęły spływać po jej dużych oczach. Kiedy Niu zobaczył łzy, bardzo się zasmucił i poczuł taką winę, że nawet pomyślał o zjedzeniu swojej wiernej krowy.

Objął krowę ramionami i powiedział do niej: „Bardzo mi przykro. Nigdy więcej nie zaproponuję czegoś takiego. Czy możesz mi wybaczyć?”

Krowa kiwnęła głową i poczuła wielką ulgę, że nie zostanie zjedzona.

Nagle zaczął padać deszcz i ziemie zmieniły się z pyłu w żyzną glebę. Plony zaczęły rosnąć i niedługo potem Niu i jego wierna krowa znów wrócili na pola.

Kiedy nadszedł czas żniw, Niu i jego krowa byli bardzo zajęci i pracowali od świtu do zmierzchu na polach. Mieli więcej plonów niż kiedykolwiek wcześniej i Niu oraz jego krowa byli znowu bardzo szczęśliwi. Zebrali plony i poszli do wioski, gdzie sprzedali je ludziom zgromadzonym na targu. Dało im to pieniądze na zakup jedzenia, dzięki czemu nie byli już głodni.

Od tego dnia Niu obiecał, że nigdy nie będzie jadł wołowiny, ponieważ krowa była jego przyjacielem.

"The Farmer and the Cow" from https://worldstories.org.uk/reader/the-farmer-and-the-cow/english/43

#bajka#chiny#rolnik#krowa#

czwartek, 9 kwietnia 2026

Bajka z Afganistanu

Słoń i mrówka



Mahabis to gra rozgrywana między dwiema drużynami. Jedna z nich wkłada rękę pod koc i chowa pierścień w dłoni jednego z członków drużyny. Następnie pokazują swoje zamknięte dłonie drugiej drużynie, która musi zgadnąć, w której dłoni ukryty jest pierścień.

Mrówka i słoń byli naprawdę bardzo dobrymi przyjaciółmi i bawili się razem, ilekroć mieli okazję.

Kłopot polegał na tym, że tata słonia był bardzo surowym ojcem i nie lubił, gdy jego syn się bawił, kiedy miał odrobić zadanie domowe albo gdy jego matka potrzebowała pomocy przy pracach domowych. I nie podobało mu się, że jego syn bawi się ze swoją przyjaciółką mrówką, kiedy powinien bawić się z innymi słoniami.

Mały słoń bardzo bał się swojego ojca i nie lubił, kiedy był on zły. Ale mrówka była bardzo odważna i nie bała się zrzędliwego starego ojca.

Pewnego dnia dwaj przyjaciele bawili się w grę w mahabis, kiedy usłyszeli zbliżającego się rozgniewanego ojca. Ziemia zatrzęsła się gwałtownie, a drzewa kołysały się z boku na bok.

„O nie, to mój ojciec!” zawołał młody słoń, z przerażonym wyrazem twarzy. „Co mam zrobić?”

Mała mrówka wypięła pierś i stanęła na swoją pełną wysokość. „Nie martw się, mój przyjacielu, możesz schować się za mną, a twój ojciec cię nie znajdzie!”

"The Ant and the Elephant" from https://worldstories.org.uk/reader/the-ant-and-the-elephant/english/277

#bajka#afganistan#słoń#mrówka#


Bajka bengalska z Indii Osiem królewskich drzew Żył kiedyś potężny król, który był żonaty z siedmioma królowymi. Był on dobrym władcą i ho...