Bajka z Anglii
Wielka Brytania
Złote ramię
Żył sobie kiedyś mężczyzna, który przemierzał cały kraj w poszukiwaniu żony. Widział młode i stare, bogate i biedne, piękne i proste, i nie mógł się na żadną zdecydować. W końcu znalazł kobietę, młodą, piękną i bogatą, która posiadała prawą rękę ze szczerego złota. Ożenił się z nią natychmiast i uważał, że żaden mężczyzna nie ma tyle szczęścia co on. Żyli razem szczęśliwie, ale choć chciał, by ludzie myśleli inaczej, bardziej cenił złote ramię niż wszystkie czary swojej żony.
W końcu umarła. Mąż ubrał się w najczarniejszą czerń i zrobił najsmutniejszą minę na pogrzebie. Mimo to wstał w środku nocy, wykopał ciało i odciął złotą rękę. Pośpieszył do domu, by ukryć swój skarb i myślał, że nikt się o tym nie dowie.
Następnej nocy włożył złote ramię pod poduszkę i już miał zasnąć, gdy do pokoju wślizgnął się duch jego zmarłej żony. Podkradła się do łóżka, zaciągnęła zasłonę i spojrzała na niego z wyrzutem. Udając, że się nie boi, przemówił do ducha i powiedział: "Co zrobiłaś ze swoimi czerwonymi policzkami?"
- "Wszystko zwiędło i zmarnowane" — odparł duch głuchym tonem.
- "Cóżeś uczyniła ze swymi czerwonymi, różowymi wargami?"
- "Wszystko zwiędoe i zmarnowane".
- "Cóżeś uczyniła ze swymi złotymi włosami?"
- "Wszystko zwiędło i zmarnowane".
- "Cóżeś uczyniła ze swoim złotym ramieniem?"
—" MASZ TO!" zawołał duch.
"The golden arm" from https://www.worldoftales.com/European_folktales/English_folktale_24.html#gsc.tab=0
#bajka#anglia#wielkabrytania#złote#ramię#

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz