wtorek, 18 lutego 2025

Bajka norweska

Chłopiec i diabeł



Dawno, dawno temu żył sobie chłopiec, który szedł drogą i rozłupywał orzechy. Znalazł takiego, który był zjedzony przez robaki i w tym momencie spotkał diabła.

— Czy to prawda — rzekł chłopiec — to, co mówią, że diabeł może się zrobić tak mały, że może wcisnąć się przez dziurkę?

— Tak to prawda— odparł Diabeł.

— Och! To niemożliwe? Pozwól mi zobaczyć, jak to robisz, i po prostu wkradnij się do tego orzecha – powiedział chłopiec.

Diabeł zrobił tak i wszedł do orzecha.

Kiedy wkradł się on już do środka przez dziurę, chłopiec zatkał ją szpilką.

— A teraz mam cię  — powiedział i schował orzech do kieszeni.

Poszedł kawałek dalej, aż dotarł do kuźni i zapytał kowala, czy byłby na tyle dobry, by rozłupać dla niego ten orzech.

— Ach, to będzie łatwa robota — rzekł kowal, wziął swój najmniejszy młotek, położył go na kowadle i uderzył, ale on nie pęknął.

Wziął więc drugi, nieco większy, ale ten też nie był wystarczająco ciężki.

Potem wziął jeszcze jeden, ale znów się nie udało. Kowal rozgniewał się i chwycił swój wielki młot kowalski.

— A teraz roztrzaskam cię na strzępy — powiedział i rzucił się na orzech z całej siły. I tak orzech rozłupał się na kawałki z hukiem, który zerwał połowę dachu kuźni, a cały dom zaskrzypiał i jęczał, jakby miał zapaść.

— Sądzę że diabeł musiał być w tym orzechu — rzekł kowal.

— Masz rację, on tam był – powiedział chłopiec i odszedł śmiejąc się.

"The Lad and the Devil" from https://www.worldfolklore.net/the-lad-and-the-devil/

#bajka#norwegia#chłopiec#diabeł#


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bajka z Mongolii Leniwa sowa Dawno, dawno temu w gęstym zielonym lesie mieszkała szara sowa. Była ona tak leniwa, że nawet nie chciało jej...