poniedziałek, 3 czerwca 2024

Bajka arabska

Zupa z kamienia



Dawno dawno temu żył sobie biedny człowiek, który podróżował wiele mil po kraju. Pewnego dnia dotarł do pewnej wioski.

"Halo!" zawołał do mieszkańców. "Jestem głodny i nie mam gdzie się skryć. Kto mi pomoże?"

"Możesz zostać u mnie" powiedział rolnik. "Niestety zboże jeszcze nie urosło w tym roku, więc nie mamy jedzenia by się z tobą podzielić".

Inni przytaknęli tylko. "Wszyscy jesteśmy głodni" powiedzieli.

"Jesteście bardzo mili" powiedział podróżnik. "Ugotuję więc dla was zupę z kamienia w podziękowaniu za to, że pozwolliliście mi zostać".

"Zupę z kamienia?" zapytał zdziwiony rolnik. "Co to jest?"

"Najlepsza zupa świata" powiedział podróżnik. "Potrzebuję tylko duży garnek, drzewo na palenisko, trochę wody i łyżkę".

Wszyscy mieszkańcy wioski pośpieszyli się by przynieść podróżnikowi wszystko o co pytał.

Wkrótce ogień się palił i woda gotowała. Podróżnik wyciągnął szary kamień z kieszeni i włożył go ostrożnie do wody.

Skosztował zupę i powiedział "Smakowałaby lepiej z dodatkiem soli i kilku warzyw. No ale trudno..."

"Ja mam sól" powiedziała kobieta.

"A ja mam rzepę" pwoiedział rolnik.

"A ja mam kilka pomidorów" dodał starszy mężczyzna.

Pośpiesznie więc przynieśli je.

"Dziękuję" powiedział podróżnik i dodał to wszystko do zupy.

Mieszkańcy wioski zebrali się wokoło. "Kiedy bedziemy mogli skosztować zupę?" zapytali głodni. 

"Już prawie gotowa" powiedział podróżnik. "Gdyby tylko dodać tu kawałki mięsa i czosnek to byłaby to najlepsza zupa z kamienia jaką zrobiłem".

"Ja mam trochę jagnięciny" zawołał jakiś człowiek.

"A ja mam trochę kurczaka" powiedział inny.

"A ja mam czosnek" zawołał iny.

Z pośpiechem przynieśli wszystkie te rzeczy.

"Dziękuję wam wszystkim" powiedział podróżnik.

Dodał wszystko do garnka i po chwili zupa była gotowa. Przelał ją do miseczek i wszyscy zaczęli jeść.

"Co to za wspaniały zapach?" powiedział głęboki głos.

Wszyscy się odwrócili, by zobaczyć kto to mówi.

Był to król w złotym powozie. 

"To zupa z kamienia Wasza Wysokość" powiedział rolnik. "Jest zrobiona ze specjalnego kamienia. Jest wyśmienita".

"Nigdy nie słyszałem o zupie z kamienia" powiedział król. "Muszę spróbować".

Podróżnik podał królowi miseczkę z zupą z kamienia.

"To najlepsza zupa jaką jadłem" zawołał król. "Zapłacę ci trzy worki złota za ten specjalny kamień"

Podróżnik zgodził się i oddał królowi kamień. Wziął od króla pieniądze i dał je mieszkańcom wioski mówiąc. "Mój kamień nie jest specjalny. Podniosłem go z ziemi. To wasza dobroć sprawiła, że zupa jest wyśmienita, więc złoto należy do was." 

Król również słyszał co mówił podróżnik i powiedział. "To znaczy, że zapłaciłem trzy worki złota za zwykły kamień?" Podróżnik przytaknął.

Król wybuchnął śmiechem. "Jesteś bardzo dobrym i mądrym człowiekiem. Chodź do mnie do pałacu i pracuj dla mnie".

Podróżnik zgodził się i wszyscy byli szczęśliwi. 

Podróżnik znalazł szczęśliwy dom w pałacu. Pomagał królowi wymyślać mądre prawa, które czyniły królestwo szczęśliwszym.  

Mieszkańcy wioski użyli złotych monet by kupić więcej ziaren i zwierząt. 

Od tego dnia wszsycy pracowali wspólnie, dzieląc się wszystkim i nigdy nie byli głodni.

"Stone soup" by Katie Dale and Silvia Provantini

#bajka#arabska#zupa#kamień#

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bajka z Mongolii Leniwa sowa Dawno, dawno temu w gęstym zielonym lesie mieszkała szara sowa. Była ona tak leniwa, że nawet nie chciało jej...