Bajka australijska
Dlaczego koale mają krótkie ogony?
Dawno, dawno temu koala i kangur drzewny były bardzo dobrymi przyjaciółmi.
Oboje posiadali długie ogony i skakali z drzewa na drzewo, podpierając się nimi.
Pewnego roku lato było bardzo upalne i nie było deszczu. Rzeki i strumienie powysychały. Nigdzie nie było wody do picia. Drzewa zaczęły wysychać.
"Umrzemy bez wody" powiedział Koala. "Jak możemy temu zapobiec?"
Drzewny kangur miał jednak pewną myśl. Opowiedział Koali o swojej matce. Znajdywała ona wodę, kiedy nie było deszczu.
"Kopała dziurę na dnie wyschniętego strumienia. Kopała tak wiele godzin, ale w końcu dziura napełniała się wodą".
"My też tak możemy zrobić" zawołał Koala.
Poszli poszukać wyschniętego strumienia i po długim gorącym spacerze w końcu taki znaleźli.
"Możemy tu kopać" powiedział drzewny kangur.
"Dobrze" powiedział Koala. "Ale ja potrzebuję chwilę odpoczynku zanim zacznę kopać".
Koala wspiął się na wysokie drzewo by odpocząć. Drzewny kangur zaczął więc kopać.
Po chwili zawołał na Koalę.
"Hej, Koalo, chodź i mi pomóż kopać".
Koala zaczął schodzić w dół. "Auć" krzyknął. "Wbiłem sobie cierń w łapę. Nie mogę kopać z ranioną łapką".
Więc koala został na drzewie, podczas gdy drzewny kangur znów kopał.
Po chwili jednak zawołał "Hej Koalo, jestem już zmęczony i spragniony. Musisz mnie zastąpić".
Koala zaczął schodzić z drzewa.
"O nie, kręci mi się w głowie" powiedział. "Muszę mieć więcej odpoczynku".
Drzewny kangur był już zły, ale wciąż kopał. W końcu woda pojawiła się w dziurze.
"Woda!" zawołał drzewny kangur.
Koala zeskoczył z drzewa. Popchnął kangura i usunął go z drogi. Wetknął głowę w dziurę i zaczął pić wodę. Pił i pił.
Drzewny kangur był już bardzo zły.
"Zostaw coś dla mnie" zawołał.
Ale Koala wciąż pił.
Drzewny kangur uchwycił długi ogon koali i zaczął wyciągać go z dziury. Ciągnął tak mocno, że w końcu ogon złamał się.
I tak oto Koale mają krótkie ogony.
"How koala got a stumpy tail" by Jackie Walter and Yekyung Kwon
#bajka#australia#koale#ogon#krótki#dlaczego#

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz